Dark Orbit to jedna z najpopularniejszych gier przeglądarkowych wydanych przez Bigpoint. Trzeba zaznaczyć, że nie jest to pozycja dla każdego gracza. Jej specyficzny, kosmiczny klimat jednym przypadnie do gustu i z przyjemnością podziwiać będą ogrom wszechświata, inni jednak czym prędzej wrócą na Ziemię.
Pierwsza misja
Nasze kosmiczne wojaże rozpoczniemy od wyboru jednej z trzech korporacji walczących o stałą dominacje we wszechświecie. Każda z nich oferuje inną drogę do rozwoju. Jedni chcą się wzbogacić, inni starają się stworzyć zgrane społeczeństwo, a kolejni dbają o rozwój jednostek. Tak naprawdę jednak wybór ma na celu podzielenie społeczności gry na trzy sensowne strony aby gra była po prostu ciekawsza. Gdy już zdecydujemy się na dołączenie do jednej z korporacji, przenosimy się na stronę główną, gdzie zarządzać będziemy swoim statkiem, badaniami czy chociażby handlem. W grze mamy dwie waluty – Kredyty i Uridium. Jak zapewne się już domyślacie, pozyskanie tej drugiej nie jest najprostsze, podczas gdy pierwsza jest bardziej pospolita i właśnie za nią kupimy podstawową broń, amunicje i wyposażenie. Uridium najprościej jest zakupić za prawdziwą kasę, dlatego należy uważać na co wydajemy kwotę, którą otrzymujemy na starcie.

Startujemy!
Jak już zapoznaliśmy się ze stroną, czas wejść do prawdziwej gry. Klikamy „START”, a samouczek wyjaśnia nam podstawy poruszania się w grze – nie jest to trudne, dlatego w mig nauczymy się przemierzać kosmos za pomocą naszego niewielkiego statku kosmicznego. Wygląda to podobnie jak w Deepolis, jednak tu nie mamy możliwości zmiany wysokości – latamy tylko w poziomie. Po ukończeniu tutoriala jesteśmy gotowi do podróżowania pomiędzy strefami. Na dzień dzisiejszy mamy około trzydziestu map połączonych ze sobą licznymi portalami. Większość z nich korzysta z formuły otwartego PvP, dlatego uważać musimy na każdy nasz krok. Dosłownie wszędzie znajdziemy niemilców tylko czyhających na samotnie przelatujący okręt wrogiej korporacji. Dlatego właśnie dobrym pomysłem byłoby szybkie znalezienie sobie klanu, bądź zaproszenie do wspólnej gry kilku znajomych. Przestrzeń kosmiczna kryje w sobie także prezenty – niejednokrotnie natkniemy się dryfujące gdzieś w otchłani pieniądze, zasoby czy amunicję. Zbieranie znajdziek i zabawa w pirata to oczywiście nie jedyna forma zarabiania – do dyspozycji mamy także questy, polegające głównie na polowaniu na kosmiczne statki NPCów, lub rejsie z punktu A do punktu B.
Walka
Questy, które możemy wykonywać samemu, polowanie na NPCów i poszukiwanie złomu dryfującego w kosmosie może wydawać się nudne, jednakże to nie na tym polegać ma gra. To, co jest tu najlepsze, to właśnie walka. Bitwy w Dark Orbit odbywają się w czasie rzeczywistym. Wybieramy nasz cel, po czym klikamy ikonkę lasera lub rakiety. Ilość zadanych obrażeń zależy od siły rażenia broni zainstalowanej na pokładzie naszej maszyny oraz jakości amunicji. Oczywiście jeżeli chcemy siać postrach w kosmosie, musimy na to wydać nieco Uridium. Dlatego właśnie najlepszą amunicję należy zostawić na PvP, podczas gdy na bitwy z NPC powinniśmy używać tej najtańszej. To właśnie możliwość atakowania kogo tylko chcemy sprawia, że rozgrywka staje się ciekawsza, a zarazem troszkę bardziej skomplikowana. Samotne zwiedzanie obcych terytoriów w odpicowanym, drogim statku kosmicznym nie jest najmądrzejszym pomysłem, dlatego właśnie gracze organizują się w klanach i podróżują w grupach. Co więcej, podobnie jak w War of Titans, zbieramy punkty Jackpot, dzięki którym każdego miesiąca możemy wygrać nawet do 10,000 dolarów. Co miesiąc organizowana jest bitwa na specjalnej mapie, ten kto pojedynek przetrwa, otrzyma równowartość zebranych punktów w dolarach.

Lecimy w kosmos!
Dark Orbit to bez wątpienia jedna z najlepszych gier przeglądarkowych z ogromną ilością graczy logujących się do gry każdego dnia. Jeżeli twój sprzęt, bądź ilość wolnego czasu przeszkadza ci w grze w bardziej zaawansowane gry, ten tytuł jest dla ciebie. Szczególnie, że ci najtwardsi mogą na niej zarobić małą fortunę.