Mimo, że sama nazwa może być myląca, Rappelz to jeden z klasycznych MMORPGów osadzonych w świecie fantasy. Sama gra stworzona została dość dawno, bo pod koniec 2004 roku, jednak nie minęło dość dużo czasu aby świat o niej zapomniał. Gra, dzięki regularnym aktualizacjom wciąż utrzymuje silną pozycję na rynku wraz z ogromną bazą graczy z różnych zakątków świata. Jeżeli szukasz tradycyjnego, klasycznego MMORPGa, to właśnie najprawdopodobniej znalazłeś coś dla siebie.

Przygodę czas zacząć
Po rejestracji, pobraniu klienta, jego instalacji i update'cie, pozytywne wrażenie sprawia dodatkowe zabezpieczenie konta w postaci ustawienia drugiego hasła, po wpisaniu którego uzyskujemy dostęp do swoich postaci i posiadanych przedmiotów. Nawet, gdy ktoś niepowołany położy swoje łapska na naszym koncie, mamy szansę na uzyskanie dostępu i uratowanie naszych postaci i drogocennego sprzętu przed kradzieżą. Jak na razie nie natknąłem się na podobne rozwiązanie w innych grach, więc jak najbardziej jest to coś, o czym warto pamiętać.
Rappelz powstał w czasie, gdy w tego typu grach fabuła nie odgrywała większej roli. Nasa postać może być przedstawicielem jednej z trzech ras (Asura, Deva lub Gaia), a każda z nich wybrać może jedną z trzech archetypowych klas - wojownika, maga i przyzywacza.
Każdy początkujący gracz trafia do lokacji początkowej zwanej "Trainee's Island", gdzie powitani zostaniemy długą serią tutorialowych questów, które wprowadzą nas do gry. Na szczęście naszych misji jest wystarczająco dużo aby nauczyć się właściwie wszystkiego, czego będziemy potrzebować w późniejszych etapach gry. Ponadto NPCe, których spotkać możemy na wyspie dodatkowo uraczą nas dodatkowymi, pomocnymi informacjami. Po osiągnięciu 10 poziomu wybieramy pierwszą klasę, a na poziomie piętnastym opuszczamy wyspę i rozpoczynamy naszą przygodę.

Podróże kształcą
Rozgrywka jest niewątpliwie tym, co sprawia, że w ogóle gramy w MMO. Rappelz oferuje klasyczne rozwiiązania. Przede wszystkim, walka i levelowanie nie są jakoś szczególnie efektowne ani dynamiczne. Gra opiera się na powolnym grindzie naszej postaci. Jedyną odskocznią są tu questy, jednak i te z czasem przestaną być dla nas opłacalne. Statystyki naszej postaci automatycznie podwyższają się z każdym kolejnym poziomem. Dodatkowe statystyki przychodzą po osiągnięciu poziomu wystarczającego do awansu na kolejną podklasę oraz modyfikatorów ekwipunku, czyli tzw. "kamieni dusz" (soul stones).
PvP również jest klasyczne. Możemy walczyć na specjalnie przystosowanych arenach, wyzywać kogoś na pojedynek i, jeśli taka wola, zabijać kogo tylko spotkamy. Trzeba się oczywiście liczyć z tym, że spotkają nas za to odpowiednie kary. Nikt nie chce zostać ofiarą "polowania na PK".
Z pomocą przychodzą nam także pety. Każda z klas początkowych wszystkich ras może przyzywać i ujarzmiać mniej lub bardziej groźne zwierzęta. Te podzielono na pięć poziomów w zależności od ich rzadkości. Mówiąc ogólnie - wspomogą nas w walce czy to za pomocą magii, czy też ostrych kłów czy pazurów. Oczywiście te najlepsze umiejętności naszych pupilków zarezerwowane są tylko dla summonerów. Dodatkowo możemy dosiąść wypożyczanego wierzchowca (Ornitho), który automatycznie odblokowuje umiejętność jazdy na nim.

Schodzimy do lochu
Gildie nie posiadają w grze fortów czy miast - zamiast tego wprowadzono system Dungeon Siege, a gildia może stać się posiadaczem własnego lochu, z którego może pobierać opłaty od ludzi, którzy chcieliby udać się na raid w ich lochu. Dodatkowo, posiadają darmowy wstęp. Aby zostać właścicielem, należy jak najszybciej wykonać tzw. "time attack raid". Gildia, która wykona zadanie w najszybszym czasie zyskuje okazję do pojedynkowania się z obecnym właścicielem w zaplanowanym oblężeniu lochu, co tworzy ogromne bitwy pomiędzy gildiami. Oprócz tego zawiązujemy także sojusze pomiędzy gildiami, co nadaje wojnom jeszcze większego rozmachu.
Oprócz wspomnianych lochów gra oferuje standardowe, klasyczne rozwiązania, jakich wiele w innych MMORPGach. Ciągły grind i niewiele questów sprawia, że wielu graczy może grą się po prostu znudzić. Jeżeli jednak jesteś miłośnikiem petów albo poszukujesz gry, w której będziesz uczestniczył w wojnach pomiędzy gildiami, ten tytuł jest jak najbardziej dla ciebie.
Mnie się dość szybko znudziła... może z powodu właśnie braku questów...
co tam
Mi również się szybko znudziła..
skąd mam wziąść ID
wymyśl
Jakaś nudna ta gra
zjebana jest ta gra!!!!
nie na questów ?? to znaczy ze sie tylko chodzi i zabija ??? aaaaaaa to nuda ....
Lepsze jest 4Story albo Metin2 byle co
ta gra jest sopko jak dla mnie
aaa... szkoda że nie ma qestów ale trzeba spróbowac.
Grałem i polecam, questy są tylko na początku (do 30 lvl warto je robić). Potem gra polega głownie na farmieniu i oblężeniu lochów czy też chodzeniu na party w lochach(najszybszy exp)
Ta gra jest super trzeba sie przemieszczac po wszystkich kontynetach i znajdzisz fultum questów ja mam juz88 lvl sure i mam caly czas quesy bardzo polecam
nie polecam strasznie nudna gra
Zgadzam sie z kolega wyzej ja mam 67 lvl i questy sa tylko trzeba umiec grac w takie gry a nie dojdzie ktos to 5 lvl i stwierdzi ze syf jest :P
Witajcie Jeśli komuś zabraknie złota w grze to jest opcja kupna za pośrednictwem PRAWDZIWEJ firmy , nie to co na allegro - www.fabrykagolda.pl - Polecam
Gra bardzo fajna,glownie dlatego ze szybko nudzi sie gowniarzom :)Dlatego mozna tu spotkac duzo mniej dzieci neo niz w innych grach,co dziala pozytywnie na klimat gry.Polecam :)
Co wkręcacie?? są questy od 1lvla -.-' i ta gra jest zarąbista a metin itp to gówno..
zajebista gra!
ja dopiero wejde
gra ogólnie fajna tylko na 50 lv mało ciekawych questów jest
Lepsze jest Lineage2
Ta gra jest wspaniała.Tutaj widzę komentarze typu "metin lepszy"...ale w metina grają same dzieci(no dobra....99%).Wiele osób narzeka na grind.W Rappelz grind polega na tworzeniu party do 8 osób i pójście do lochu.To się zaczyna od 30 lvl i praktycznie właśnie wtedy zaczyna się zabawa.Klas postaci jest sporo i każdy robi(no są wyjątki gdzie ludzie nie wiedzą co mają robić bo newbie są)to co do niego należy.Gra odstrasza dzieci neo więc klimat jest wspaniały.
ci co graja od początku zrezygnowali . na polskich serwerach nie idzie pograc . gm w tej grze to wielkie nie ogary . po wbicu 155 lv wydajesz kupe kasy na ulepszenie eq bo wtedy pozostaje pvp i non toper party tak jak od 90 lv po wiedzme ciagle pt . farma juz jest bez sensu bo +++ tylko w hd